Puchar Polski Jachtów Kabinowych

Relacje z regat, wyniki - Puchar Polski Jachtów Kabinowych

Tucholskie rozgrywki

Autor: Albert Myczkowski środa, 14 sierpnia 2013 12:32
Thumbnail imageW dniach 10-11 sierpnia 2013 roku odbyły się Regaty o Puchar Przystani Kliprów na Jeziorze Karsińskim w Swornychgaciach. Była to pierwsza tego typu impreza w historii tego ośrodka. Regaty były jednocześnie eliminacjami Pucharu Polski Jachtów Kabinowych.

W zawodach wystartowało 19 załóg w 5 klasach: Open, Otwartopokładowej, T2, T3 oraz Sigma Active.

Pogoda pozwoliła zawodnikom na start w dwóch biegach, które odbyły się przy wietrze o sile 4-5 w skali Beaufort drugiego dnia zawodów.

Natomiast zbyt słaby wiatr uniemożliwił rozegranie wyścigów w dniu otwierającym żeglarskie zmagania, pomimo dwóch podejść do startu. Załogi w skutek panującej flauty spłynęły do przystani, aby zakosztować komfortu oraz przyjaznej atmosfery ośrodka. Wieczorem tawerna rozbrzmiewała szantową muzyką oraz niekończącymi się opowieściami żeglarzy.

Święto żeglarzy nad Jeziorakiem

Autor: Marcin Woźniak poniedziałek, 27 sierpnia 2012 13:37

Thumbnail imageZ dużym napięciem wielu z nas oczekiwało na regaty w Iławie, w porcie którym dowodzi Staszek Kasprzak – Pod Omegą. Pierwsze ekipy zaczęły przyjeżdżać już na kilka dni przed wspomnianym wydarzeniem, szlifując formę na wodach Jezioraka. Jak przystało na profesjonalistów – Staszek Kasprzak wraz z całą familią stanęli na wysokości zadania i śmiało można mówić o sukcesie ostatnich w tym roku eliminacji PPJK.

Największa w tym roku ilość jachtów biorących udział w regatach jak również niesamowita ilość żeglarzy oraz przyjaciół żeglarstwa zadbała także o poziom sportowy i towarzyski iławskiej imprezy. Żeglarze ścigali się aż w dziesięciu klasach.

Nie da się ukryć, że spotkania Pod Omegą w Iławie mają swój niepowtarzalny klimat, który zapamiętuje się na długo. Organizator zadbał o to by już od pierwszego dnia w rytmach szantowych hitów wszyscy się dobrze bawili i taką atmosferę udało się utrzymać do samego końca. Klimat żeglarskiego święta podtrzymały także piosenki Dominiki Żukowskiej i Andrzeja Koryckiego, a sobotni wieczór swoistym jam session zakończył zespół Burn.

 Dodatkowym ważnym wydarzeniem był wyścig Memoriałowym im. Kapitana Tomasza Lewandowskiego. W tym miejscu zatrzymam się na chwilę.

9 lipca 2012, w swoje 53 urodziny kapitan Tomek Lewandowski wypłynął w swój ostatni rejs, 

odszedł od nas 13 lipca około 4 nad ranem, nie dobijając do portu. Tomek zapisał się w historii żeglarstwa światowego jako szósty żeglarz, który opłynął świat samotnie, non-stop i w kierunku na zachód, czyli pod przeważające prądy i wiatry. Kapitan Tomasz Lewandowski jest pierwszym Polakiem który sprostał takiemu wyzwaniu.

Wyścig Memoriałowy był doskonałą okazją do upamiętnienia wielkiego wyczynu niezwykłego człowieka, żeglarza, przyjaciela ludzi, który żeglarską przygodę rozpoczął właśnie nad jeziorem Jeziorak. Wzruszenie, które miało miejsce podczas wręczenia pucharu przechodniego załodze Skippi powodowało, że na długo Kapitan Tomasz Lewandowski zostanie w naszych myślach pływając teraz gdzieś tam wokół wysp szczęśliwych.

 Na koniec muszę przyznać, że już czekam na kolejne spotkanie Pod Omegą w gronie przyjaciół żeglarzy z Poznania, Bydgoszczy, Krakowa, Warszawy i wszystkich innych miejsc. Czekam na ten klimat, atmosferę, dyskusje i zdrowe współzawodnictwo bez zbędnych animozji i złośliwości. Ach i jeszcze jedno do Staszka Kasprzaka: Dziękujemy Ci za pomysł z TRÓJMIASTEM i dziękujemy za żeglarskie święto nad Jeziorakiem!

Do zobaczenia

Marcin Woźniak

 

Mistrzostwa Polski Jachtów Kabinowych

Autor: Mieczysław Konarzewski poniedziałek, 20 sierpnia 2012 08:42

Mistrzostwa Polski Jachtów Kabinowych

Błękitna Wstęga Jeziora Niegocin

Giżycko 10-12.08.2012

Relacja Komandora regat.

Dziewiętnasta edycja Mistrzostw Polski Jachtów Kabinowych w Giżycku odbyła się w roku 400-lecia nadania praw miejskich dzisiejszego miasta Giżycka. Frekwencja dobra, biorąc pod uwagę ostatnie lata i tendencję spadkową eliminacji Pucharu Polski. Pogoda zmienna, wiatru nie brakowało, jak również pływającej roślinności. Wygrani nie narzekali, przegrani mieli i zawsze będą mieli zastrzeżenia. Portem regat był port Ekomarina . Panu Dariuszowi Klimaszewskiemu szefowi portu i jego załodze serdeczne podziękowania za gościnę. Jeżeli w przyszłości port ten będzie gościł uczestników Mistrzostw należy pomyśleć o innej formule wspólnego posiłku. Brawa dla klasy T-2 najliczniejszej w tych mistrzostwach. Współczucia dla pechowców.

Serdeczne podziękowania władzom miasta, starostwu, gminie, W-M OZŻ i Panu Jasiulewiczowi.

Trochę refleksji osobistej.

Jeżeli zarząd PPJK nie pomyśli o zmianach i to nie tylko formuły pomiarowej, to Puchar Polski może odejść do historii. Dziwią mnie namawiający do strajków, wszystko krytykujący i szukających powodów aby dokopać organizatorom regat. Uważam, że bardziej przysłużymy się polskiemu żeglarstwu wnosząc propozycje konstruktywne i wspierające tych, którzy biorą na siebie trud organizacyjny Pucharu jak i regat.

Pragnę serdecznie podziękować wszystkim, którzy przez 19 lat brali udział w Mistrzostwach rozgrywanych w Giżycku. Pozwolę wymienić kilka nazwisk: Janusz Osłoński, Igor Rubinkowski, Waldemar Hefilich, Burmistrz Giżycka Jolanta Piotrowska.

Po raz pierwszy i jednocześnie ostatni piszę relację Mistrzostw. Zgodnie z moim publicznym oświadczeniem nie będę brał udziału przy organizacji regat, chętnie wspomogę swoim doświadczeniem, chętnie spotkam się z przyjaciółmi, których poznałem dzięki Pucharowi Polski.

Dziękuję za wszystkie lata tak malkontentom jak i sympatykom.

                                                                                                          Mieczysław Konarzewski.

Wyniki MPJK

Autor: Jarosław Bazylko poniedziałek, 13 sierpnia 2012 09:59

Puchar Prezydenta Olsztyna zakończony

Autor: Piotr Wroński poniedziałek, 23 lipca 2012 10:11

W dniach 20-22 lipca do stolicy Warmii i Mazur zawitały regaty z cyklu Pucharu Polski Jachtów Kabinowych. Olsztyńska publiczność miała okazję podziwiać zmagania żeglarzy w pięciu klasach: T1, T2, T3, Omega standard oraz niezwykle dostojnej klasie DZ. W sumie w regatach wystartowało 30 załóg.

Thumbnail imageKilkunastometrowe jachty i maleńkie dwuosobowe żaglówki; turystyczne jachty morskie i kadra narodowa – tak różnorodna flota kilkudziesięciu jachtów idąca w przechyle na tle stoczniowych dźwigów przypominała, że Gdańsk jest miastem otwartym na morze

 Sobota minęła bowiem pod znakiem zmagań o Bursztynowy Puchar Neptuna, w którym udział mogły wziąć wszystkie jednostki żaglowe. Prócz tego na wodach zatoki odbywały się też regaty m.in. w klasach Micro, Omega, Delphia, 505, T2, T3 – wszystko w ramach regat Timberland Nord CUP 2012 – części zlotu Baltic Sail. W niedzielę – ostatnia szansa, by zobaczyć dziesiątki żagli na zatoce.

Start Pucharu przynosi wiele emocji – tyle, że część żeglarze nie wytrzymuje napięcia i ogłoszony jest generalny falstart (kilka jachtów zbyt wcześnie przecięło linię startu). Ponowny start przebiega już pomyślnie i jachty kierują się na pierwszą boję. Pierwszy okrąża ją kilkunastometrowy „Fujimo” Andrzeja Skoczylasa z załogą: w tym momencie 5 osób stawia spinakera, kolejne są wołane do pomocy. Drugi na boi jest 49er „Green-up” z kadrą narodową na pokładzie i numerem POL 117 na żaglu. Trzeci jest dwunastometrowy katamaran „Oiler” ze sternikiem Markiem Kowalskim. Potężny jacht Zbigniewa „Gutka” Gutkowskiego mija boję jako siódmy.

Ciekawie na Powidzkim

Autor: Jacek Smuszkiewicz poniedziałek, 02 lipca 2012 20:56
Thumbnail imageW dniach 30.06 - 01.07. 2012 r. na wodach Jeziora Powidzkiego po raz dwunasty rozegrano Regaty „NA POWIATANIE WAKACJI” o PUCHAR STAROSTY SŁUEPCKIEGO z cyklu PUCHARU POLSKI JACHTÓW KABINOWYCH. Na przyjaznej przystani HORN w Kosewie, zjawiło się 155 żeglarzy, na 57 jachtach, zapisanych w 9 klasach.  W sobotę o godzinie 11.00 Starosta Słupecki – Mariusz Roga przywitał żeglarzy i dokonał uroczystego otwarcia regat. Komisja sędziowska w składzie: Krzysztof Witczak, Przemysław Małyszka   i Aleksandra Matynia, przygotowała listy startowe   i na godzinę 12.00 zaplanowała pierwszy start.  Pogoda wydawała się odpowiednia i stabilna, wiatr wiał z SW z siłą 2-3 B. Podczas ustawiania trasy na łodziach WOPR, zaczęto odbierać komunikaty o zbliżającej się burzy. Niebo na zachodzie robiło się ołowiane. Na statku komisji sędziowskiej w górę poszła flaga Y – za chwilę wszyscy żeglarze byli ubrani w kamizelki ratunkowe. Przyszło pierwsze uderzenie wiatru, sędzia główny- Krzysztof Witczak dał sygnał o odwołaniu startu.   Część załóg skierowała jachty do portu, kilka schroniło się pod nawietrznym brzegiem. Nie obyło się bez wywrotek. Grzyba zaliczyła OMEGA, której pomogli  woprowcy, leżała też 470-ka, załoga samodzielnie postawiła łódkę i popłynęła do portu. Nawałnica trwała około pół godziny, po niej nastąpiła cisza i oczekiwanie na wiatr. Sędzia wyznaczył godzinę 15.30 jako ostateczną do wyjścia na wodę.  Około 15:00 woda zaczęła się marszczyć, pojawiła się szansa na rozegranie wyścigu. Wiatr wiał coraz śmielej i o 15.30 ze statku komisji sędziowskiej nadano sygnał wyjścia na wodę. Po pół godziny wystartowała pierwsza grupa, czyli jachty klas T. Następnie wystartowały OMEGI, później ŻAGLE 500 i SIGMA 600 ACTIVE. W ostatniej grupie wystartowały jachty otwarto- pokładowe do 6 m, KATAMARANY i OPEN.

Thumbnail imageW ostatni weekend, przy pięknej pogodzie , po raz pierwszy   na Jeziorze Roś odbyły się regaty z cyklu Pucharu Polski Jachtów Kabinowych. . Regaty zostały rozegrane w klasach: T-1, T-2, T-3, Skippi 650. W pierwszy dzień , przy dość silnym wietrze odbyły się 4 wyścigi. To był naprawdę   emocjonujący żeglarski weekend . Przepiękna sceneria Jeziora Roś , kameralna atmosfera i nie lada widowisko sprawiło , że weekend 23-24 czerwca można zaliczyć do naprawdę udanych . Pogoda   zrobiła   swoje. Nie brakowało wiatru i słońca . Siła wiatru momentami dochodziła do 4 w skali Bouforta. Zmagania żeglarzy były prawdziwym wyczynem , a dla miłośników żeglarstwa oglądających wyścigi   z  lądu, było to widowisko na miarę światowych imprez. W sobotni   wieczór, przy grillu   odbył się koncert szantowy. Można było dobrze zjeść , napić się i pośpiewać .

Świetna impreza była doskonałym zwieńczeniem naprawdę udanego żeglarskiego dnia. W niedzielę, już przy łagodniejszym wietrze, odbyły się kolejne 2 wyścigi , w tym long distance. W niedziele też, zwycięzcy odebrali swoje trofea, w tym główną nagrodę Puchar Burmistrza Miasta Pisz.

To pierwsza tego typu impreza na Jeziorze Roś . Pierwsza , ale nie ostatnia.. We wrześniu to właśnie tu odbędzie się finał Pucharu Jachtów Kabinowych . Tu również będzie  biuro regat .Wrota Mazur to przepięknie położone miasteczko portowe , w południowym krańcu Kanału Jeglińskiego , łączącego Jezioro Roś   z Jeziorem Seksty i Śniardwy. Miejsce doskonale przygotowane  do przyjęcia żeglarzy. Czeka tu 150 miejsc postojowych ( docelowo będzie 300 ) , 30 jachtów do czarterów   i szkoleń .

ŻAGLE NA WODZIE… PIŁKA NA EKRANIE

Autor: Jarosław Bazylko poniedziałek, 11 czerwca 2012 09:48
Thumbnail imageTo była już XIV edycja ANWIL CUP i X edycja Długodystansowych Mistrzostw Polski Jachtów Kabinowych organizowanych przez YACHT CLUB ANWIL. W drugi przedłużony weekend czerwca na wodach Zalewu Włocławskiego, na starcie Długodystansowych Mistrzostw Polski Jachtów Kabinowych, jednej z eliminacji cyklu PPJK stanęło 48 załóg. Wiatru za wiele nie było, ale dzięki zdyscyplinowaniu zawodników i sprawności działania sędziów udało się przeprowadzić 6 wyścigów.

W założeniach żeglarze ścigać się mięli w sześciu klasach: T-1, T-2, T-3, Micro, Żagle 500 i Omega klasyczna. Niestety w ostatniej z wymienionych zgłosiły się zaledwie 4 załogi, a na dodatek żadna z łódek nie spełniała warunków technicznych dla klasy – w tej sytuacji koledzy startowali w regatach jako „dodatkowa” grupa Omega Standard, nieklasyfikowana w Mistrzostwach, ale premiowana jednak nagrodami organizatora.

Pierwszego dnia regat, w piątek 8 czerwca wiał słabiutki wiatr z kierunków południowych co w warunkach włocławskich pozwala na ustawienie tras dokładnie w poprzek Zalewu (zdecydowanie niekorzystnie dla ustawienia jakiejś dłuższej trasy). Po godzinnym oczekiwaniu na ustalenie się siły i kierunku wiatru przeprowadzono szybciutko tylko dwa wyścigi. Szybciutko, bo wszyscy spieszyli się na mecz otwarcia Polska-Grecja na Mistrzostwach Europy. Emocje żeglarskie w ten piątkowy wieczór zdecydowanie przegrały z piłkarskimi po troszę ze względu na slaby wiatr a po troszę z potrzeby wsparcia Naszych . Organizator regat postarał się – ich uczestnicy mogli wspólnie obejrzeć zmagania piłkarzy na wielkim czterometrowym ekranie.

Thumbnail imageW miniony weekend zakończyliśmy regaty Koronowo Cup, które gościły w Rodzinnej Przystani Żeglarskiej „Tazbirowo”. Regaty te otrzymały w zeszłym roku nagrodę za najlepsze regaty z cyklu PPJK, co świadczy o wysokim poziomie organizacyjnym. I nie zawiedliśmy się – na miejscu spotkaliśmy się z dużą gościnnością. 

Wśród Nautic pojawili się też członkowie nowo powstałej inicjatywy GREEN-UP Sailing Team. Teamu pływającego głównie na jachtach Nautica 450 i D-One. Team zapowiada wkrótce dużą niespodziankę, o której będzie informować wkrótce. Więcej o teamie http://greenupsailing.blogspot.com/

Na pierwszy dzień regat zaplanowano 4 wyścigi. Pierwszy wyścig rozpoczął się przy słabym wietrze i pełnym słońcu. Zakończeniem okazała się załoga POL 22 Artur Ćwikliński/Dariusz Ćwikliński - nowy „nabytek” klasy. Rodziny team – syn/ojciec zdominował wszystkie wyścigi kończąc dzień z dużą przewagą punktową. Cały dzień formy szukał Jarosław Wróblewski, który dobrze rozpoczął sezon zdobywając 3 miejsce w Berlinie. Tutaj po pierwszym dniu plasował się na 4 miejscu. Z dobrej strony pokazali się weterani klasy - Dorota Dajkowska (POL 20) i Jan Macherzyński (POL 12) zajmując 2 i 3 miejsce po pierwszym dniu.

Koronowo Cup zakończone

Autor: Jacek Olubiński wtorek, 29 maja 2012 08:08

Thumbnail imageW ostatni weekend na wodach Zalewu Koronowskiego, odbyły się regaty żeglarskie inaugurujące sezon PPJK. Nie zabrakło sportowej rywalizacji na wysokim poziomie, dobrej zabawy na brzegu, dużej frekwencji przyjezdnych załóg. Głównym sponsorem regat było miasto i gmina Koronowo.

                Regaty o pełnej nazwie Puchar Zalewu Koronowskiego „Koronowo Cup” III Mistrzostwa Polski Omeg Klasycznych odbyły się w terminie 26-27 maja i już tradycyjnie rozpoczęły cykl zmagań Pucharu Polski Jachtów Kabinowych. Organizatorami imprezy byli Stowarzyszenie „Przyjaciele-Sportu”, Przystań „Tazbirowo”, która była portem regat oraz LGD „Trzy Doliny”. Biuro regat rozpoczęło swoją pracę w piątek. Sędzią głównym zawodów była Józefa Ogrodnik. Zgłoszenia do regat zakończono w sobotę rano liczbą 52 jednostek w 6 klasach. Rozpoczęcie i zakończenie regat poprowadził Prezes Stowarzyszenia „Przyjaciele-Sportu” Arkadiusz Jankowski , właściciele przystani „Tazbirowo” Michał oraz Wiesław Tazbir w asyście reprezentantów sponsorów oraz zaproszonych gości. Start do pierwszego biegu odbył się o godzinie 11.30.
Strona 5 z 7
  • SailBookwiatrportalZeglarskiboatshowazet-2016wiatr_i_wodadas-yacht-centertawerna-skipperow-2016sailing-org-pl